DYPLOMANT NA PIĄTKĘ Z PLUSEM
Muzycy orkiestrowi powiadają żartobliwie, że nie ma złych orkiestr, są jedynie kiepscy dyrygenci. Koncert dyplomowy Macieja Banachowskiego, który odbył się w Słupsku w siedzibie Filharmonii 25 września b.r. z udziałem orkiestry Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica , jest dowodem na to, iż rzeczywiście wiele zależy od dyrygenta. Maciej Banachowski jest słupszczaninem i absolwentem studiów I stopnia na kierunku dyrygentura symfoniczna i operowa, na Wydziale Dyrygentury, Jazzu i Edukacji Muzycznej Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy w klasie profesora Bohdana Jarmołowicza , byłego dyrektora słupskich filharmoników ( 30 lat ! ). Koncert, w którym miałam przyjemność uczestniczyć, był jego egzaminem dyplomowym, wieńczącym studia II stopnia na tej samej uczelni, na tym kierunku i w klasie tego samego profesora. Program składał się z trzech utworów romantycznych: Uwertury fantastycznej Bajka Stanisława Moniuszki, cyklu Pieśni Mieczysława Karł...